Prawnik mówi „nie wolno". Dział IT mówi „musimy to przemyśleć". Zarząd mówi „działajcie". Przez dwa dni przestajesz być zakładnikiem cudzych decyzji — i wychodzisz z opisanym procesem, mapą bezpieczeństwa danych i planem na poniedziałek.
Największy efekt weekendu to nie lista promptów. To spokój, że wiesz co wdrożyć, czego nie dotykać i jak obronić decyzję przed firmą.
Przychodzisz z chaosem, powtarzalnym zadaniem albo decyzją odkładaną od miesięcy. Wychodzisz z opisanym procesem, mapą bezpieczeństwa danych i trzema konkretnymi krokami na 30 dni.
Nie brakuje Ci chęci ani inteligencji. Brakuje jednej rzeczy — pewności że robisz właściwą rzecz, w odpowiednim miejscu, z odpowiednimi danymi. I argumentów, żeby przekonać tych, którzy muszą się zgodzić.
To drugie jest równie ważne. Gdy wiesz gdzie AI nie ma sensu — przestajesz się bać że coś przegapisz. I zaczynasz działać tam gdzie naprawdę ma wartość.
Nie szacuje — liczy. 35 dni roboczych odzyskanych tylko w maju 2026 — każde zadanie, każdy dzień. To nie jest slajd z prezentacji. To aktualny wynik z tego miesiąca.
Nie slajd. Nie wiedzę. Konkretny, mierzalny wynik — zapisany przez Ciebie publicznie w ostatnim bloku Niedzieli.
Weekendowy Warsztat AI to nowy format — ale nie nowi prowadzący. Poniżej opinie z ich wcześniejszych warsztatów i szkoleń.
Przeciętny manager traci 6–10 godzin tygodniowo na zadania które AI może wykonać w minuty. Przy stawce 80 zł/h to ponad 25 000 zł rocznie — tylko w Twoim czasie. Michał zmierzył to na sobie: w samym maju 2026 odzyskał 35 pełnych dni roboczych.
Sobota porządkuje głowę i nazywa problem po imieniu. Niedziela sprawdza to w praktyce — na Twoim własnym przypadku, w czasie rzeczywistym.
Paweł = co jest bezpieczne i jak zbudować system AI który nie wypuszcza danych z firmy. Michał = co wdrażać, jak mierzyć i dlaczego pomyłki są częścią procesu, nie dowodem porażki.
To historia z „Alfabetu Automatyzacji AI” — i dobry przykład tego, co zmienia właściwe opisanie problemu.
Odpowiadamy wprost — bez owijania w bawełnę.
Nie musisz wiedzieć nic o AI. Musisz mieć powtarzalne zadania — w firmie, zespole lub własnej praktyce.
Data zostanie podana uczestnikom listy jako pierwszym — razem z ceną dla wczesnych zapisów.
Albo możesz wyjść z pierwszego weekendu z opisanym procesem gotowym do wdrożenia, listą priorytetów i planem na 30 dni. Bez względu na to czy zarządzasz zespołem — czy tylko własnym czasem. Michał w samym maju 2026 odzyskał 35 pełnych dni roboczych. Twój wybór.
Chcę wrócić w poniedziałek z planem →